Droga…
2 komentarzy jak dotąd
Dodaj komentarz
2007 lipiec 30, 17:59
Zaszufladkowany do: Aperitif
Zaszufladkowany do: Aperitif
Wyjechaliśmy o 4.15…. W Polsce lało się z nieba okropnie. wiatr wiał tak, że bałem się jechać przez Prowent w Kórniku. (Mnóstwo drzew – “latające gałęzie”)….
O.7:45 granica….. Po co ona w ogóle jest… Dwójka znudzonych celników beznamiętnie przegląda paszporty bądź dowody osobiste…….. Kompletna strata czasu dla celników i podróżujących…..Jechaliśmy szybko. Raz z powodu dziwnie pustych niemieckich autostrad, dwa z powodu zimna…… na A10 (Ringu Berlina termometr pokazywał 10 st C); dopiero nieopodal Lipska temperatura przekroczyła 12 st C….

Jazda niemiecka autostradą, nuuuuuda…. szkoda tylko, że my nie mamy takich dróg
2 komentarzy jak dotąd
Dodaj komentarz
Dodaj komentarz
Znak podział wiersza i akapitu wstawiany jest automatycznie, twój adres e-mail nie będzie opublikowany, stosowanie HTML jest dozwolone:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <pre> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>
przynajmniej podróż naszymi drogami nie jest nudna
Nie ma tego złego…
komentarz - autor: Adi 2007 lipiec 31 @ 14:21i nie przyśniesz tak łatwo za kółkiem.
komentarz - autor: maciej_o 2007 lipiec 31 @ 17:30No chyba, że to wada……