Zaszufladkowany do: Aperitif
Wybraliśmy się do Biergarden …am Flaucher….Wpiew było jasno…później piwo
(Hefeweisse takie jak lubię) …a później… wracaliśmy przez las….nocą

C.W.C.

Isara w pełen okazałości

na kamienistym brzegu Isary

isara isara isara!!!!

Most Thalkirchen……nocą
Zaszufladkowany do: Aperitif
Dziś ze względu na różne “dirá necesitas” zwiedziłem parę zakątków Mnichova…..Samo podróżowanie przez miasto metrem może nie jest jakimś ekspresyjnym przeżyciem, lecz nadziemna cześć miasta jest jak najbardziej w moim guście….. Zwykle tutaj zamieszcza się zdjęcia atrakcji, centrum miast- ja z uwagi na potrzebę działań na peryferiach starałem się poczuć jak mieszkaniec tego miasta i zrobiłem parę fotek zwyczajnych…. bez Frauenkirche czy Neues Rathaus’u.

Zwykła boczna uliczka w dzielnicy Schwabing z wszędobylskimi rowerami.

Trochę ważniejniejsza przecznica…

Koło Pinakotek…….. Ulica sztuki…

Wejście na Messestadt…wschód Monachium

Sendligentor ..miejsce przesiadkowe…dalej jest ścisłe centrum…..

Uliczka na rogatkach historycznego centrum

Karlsplatz…..ostatnia przesiadka….
Zaszufladkowany do: Aperitif
Najbardziej wysunięta na wschód cześć Limes Germanicus to ….. miasto zwane “Casta Regina”….Regensburg…..
Śliczne, choć dziwne….. straszni mi przypominało polski Toruń..Może nie ze względu na architekturę, lecz na klimat….Zobaczcie sami…

Dachy centrum miasta z Katedrą….

Uliczka w centrum miasta

Słynny kamienny most. Kiedyś jedyna przeprawa Dunaju.
Zaszufladkowany do: Aperitif
Wyjechaliśmy o 4.15…. W Polsce lało się z nieba okropnie. wiatr wiał tak, że bałem się jechać przez Prowent w Kórniku. (Mnóstwo drzew – “latające gałęzie”)….
O.7:45 granica….. Po co ona w ogóle jest… Dwójka znudzonych celników beznamiętnie przegląda paszporty bądź dowody osobiste…….. Kompletna strata czasu dla celników i podróżujących…..Jechaliśmy szybko. Raz z powodu dziwnie pustych niemieckich autostrad, dwa z powodu zimna…… na A10 (Ringu Berlina termometr pokazywał 10 st C); dopiero nieopodal Lipska temperatura przekroczyła 12 st C….

Jazda niemiecka autostradą, nuuuuuda…. szkoda tylko, że my nie mamy takich dróg
Zaszufladkowany do: Plany
Uff… czas powoli planować drogę dojazdową. Po pierwsze jedziemy w poniedziałek, a to jak wiadomo niezbyt ciekawy dzień na autostradach. Samochody ciężarowe dostają “zielone światełko” i ruszają od godziny 0:00. My planujemy być na granicy ok 7:00-8:00… Zobaczymy jak to będzie….Podróżującym podobną trasą polecam stronę niemieckiego automobil klubu ADAC (www.adac.de) – zawsze można znaleźć tam interesujące wiadomości o korkach i robotach na niemieckich drogach…
Zaszufladkowany do: Plany
Wyjeżdżamy w poniedziałek 30 lipca 2007 o godz 4.00 do Monachium…..Po drodze mamy zamiar zobaczyć Regensburg może Bayreuth…
Po kilku dniowym pobycie w Mnichovie jak mówią o Monachium czesi… startujemy!
- Tag 1) Raus aus Bayern 03.08.2007 (Fr)
Trasa: München – Ulm – Tübingen – Herrenberg: 270 km
Ulm: Münster, Rathaus, Brotmuseum www.ulm.de
Tübingen: schöne Altstadt, Schloss www.tuebingen.de
www.barockstrasse.orgNocleg: Gasthof Sonne Herrenberg
- Tag 2) Tag der Hohhenzollern 04.08.2007 (Sa)
Trasa: Herrenberg – Hohenzollern – Lichtenstein – Sigmaringen: 140 km
Burg Hohenzollern www.preussen.de/de/heute/burg_hohenzollern.html
Schloß Lichtenstein www.schloss-lichtenstein.de
Schloß Sigmaringen www.preussen.de/de/heute/burg_hohenzollern.html www.preussen.de/de/heute/schloss_sigmaringen.html
www.hohenzollernstrasse.de
www.schloesser-magazin.deNocleg:Jugendherberge Sigmaringen
- Tag 3) Schwarzwald 05.08.2007 (So)
Trasa: Sigmaringen – Konstanz – Rheinfall – Freiburg: 230 km
Konstanz: Münster, Altstadt www.konstanz.de
Schaffhausen (CH): Rheinfall www.rheinfall.ch
Optional (Bergfahrt): Feldberg de.wikipedia.org/wiki/feldberg_im_schwarzwald
Optional (Baden): Titisee / SchluchseeNocleg: Hotel Dyonisos Freiburg
- Tag 4) Elsass 06.08.2007 (Mo)
Trasa: Freiburg – Colmar – Strasbourg: 130 km
Münster, Altstadt www.freiburg.de
Colmar (FR): Altstadt www.cityalbum.de/france/colmar.htmNocleg: Comfort Hotel Strasbourg Ouest
- Tag 5) Römischer Tag 07.08.2007 (Di)
Trasa: Strasbourg – Neustadt – Trier – Daun: 340 km
Trier: ältester Dom Deutschlands, Porta Nigra en.wikipedia.org/wiki/trier
Optional (Altstadt): Neustadt an der Weinstrasse www.neustadt.pfalz.comNocleg: Jugendherberge Daun
- Tag 6) Weintag 08.08.2007 (Mi)
Radfahren an der Mosel, Weinprobe
Fahrradverleih: 10-15 € pro Bike
Strecke: ca. 40 – 50 km, zurück mit dem Bus
www.eifel-radtouren.de/radwege/maare_mosel_radweg/maare_mosel_radweg.htm
roemische-weinstrasse.deNocleg :Jugendherberge Daun
- Tag 7) Mittelrheintal 09.08.2007 (Do)
Trasa: Daun – Eltz – Koblenz – Maria Laach – Köln: 210 km
Burg Eltz www.burg-eltz.de, www.rheinischersagenweg.de
Koblenz: Deutsches Eck, Römische Altstadt www.koblenz.de
Maria Laach: Abtei, Kloster en.wikipedia.org/wiki/maria_laach_abbey, www.maria-laach.de
Nocleg: Köln, Mühlheimer Hof
- Tag 8) Köln 10.08.2007 (Fr)
Trasa: Köln – Limburg: 130 km
Köln: Dom, Museum, Shopping www.koeln.de
Nocleg: Villa Eva Limburg-Eschhofen
- Tag 9) Limes 11.08.2007 (Sa)
Trasa: Limburg – Worms – Mainz – Giebelstadt: 260 km
Mainz: Römerstadt, Altstadt en.wikipedia.org/wiki/mainz
Worms: Nibelungenstadt, Dom en.wikipedia.org/wiki/worms%2c_germany
www.limesstrasse.de
www.deutsche-fachwerkstrasse.de/de/cont.php3?r=3&c=odetail&o=Bad+Camberg&s=7Nocleg: Fränkischer Gasthof Lutz
- Tag 10) Zurück nach Bayern 12.08.2007 (So)
Trasa: Giebelstadt – Würzburg – Rothenburg – München: 330 km
Würzburg: Barockstadt, Festung Marienberg www.wuerzburg.de
Rothenburg ob der Tauber: Altstadt, Rundgang auf Stadtmauer www.rothenburg.de
Zaszufladkowany do: Wstęp
Tak naprawdę nasz wyjazd nie jest zorientowany na poszukiwanie tylko i wyłącznie elementów rzymskich. Po prostu chcielibyśmy zwiedzić tę część Europy – dość rzadko będącą celem wakacyjnych wypadów. Ogólnie zwiedzanie Europy a szczególnie jej zachodniej cześć dla większości osób kojarzone jest ze snobizmem, wylegiwaniem na zatłoczonych plażach typu Costa del Sol czy spacery w tłumie po zabytkach Paryża czy Londynu.. Uważam, że tak nie jest… Tak jak można znaleźć urokliwe zatoczki morskie w Bretanii, fajne kamieniczki w Pradze niekoniecznie na głównych trasach turystycznych; tak pozornie dobrze zoganizowanie niemieckie miasteczka mogą być pełne ciekawych i niezaplanowanych atrakcji …
Najważniejszym elementem naszej podróży jest samochód… On zapewnia nam szybki i pewny transport dając jednoczenie wolność i niezależność…
Drugim ważnym czynnikiem są noclegi… Nie w hotelu Sheraton , Ritz czy Hilton, wystarczy plastikowy Fomula1 a najlepiej jakiś przydrożn Motel czy Agroturystyka… Uważam ze zwiedzając w ciągu kilkunastu dni jakiś obszar w którym przejeżdzasz 2 000-3 000 km… trzeba się dobrze wyspać.. Cały dzień atrakcji, spacerów i wygłupów musi skończyć sie na czymś płaskim choćby na 6h..a jeśli byłby jeszcze prysznic… to bardzo szybko można zregenerować siły i ruszyć dalej…
Zabawy w namioty, spanie w samochodzie czy szukanie noclegów na miejscu są też fajne lecz niestety zabierają mnóstwo czasu … a tak o 22.00 przychodzisz do hotelu .. wstajesz o 7.00 i możesz działać…Jeśli jechalibyśmy na 30 dni… namiot może być jeśli na 14 dni… niestety nie…
Choć przyznam, że czasami poszukiwania hoteliku też są ciekawe…. ot.. pamiętny Etap Hotel w Aire de Portes Angers z wjazdem tylko od strony autostrady…
Zaszufladkowany do: Wstęp
“Limes – systemy rzymskich umocnień granicznych wznoszonych na krańcach imperium szczególnie narażonych na najazdy. Limes – ogólnie także granica między działkami ziemi, winnicami, polami wyznaczana przez miedzę lub inne oddzielające struktury.
System tych umocnień swoją rolę spełniał głównie w wiekach I-IV, miejscami także w V wieku. Oparty o naturalne przeszkody: wielkie rzeki jak Ren czy Dunaj – broniony był przez umocnione castra stacjonujących w pobliżu legionów w sile od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy mieczy.” Źródło http://pl.wikipedia.org/wiki/Limes
Tereny, które zamierzamy zwiedzić kiedyś były właśnie pełne tego typu umocnień i stanowiły w II wn.e. północną flankę Cesarstwa Rzymskigo…
Poniżej rysunek z Wikipedii pokazujący zasięg Limes Germanicus…

Duże obozy castra, uzupełniane były twierdzami castella oraz wznoszonymi w regularnych odległościach wieżami burgi. Na terenach pozbawionych naturalnych przeszkód wznoszono kamienne mury, wały ziemne, fosy i częstokoły, łącząc punkty strażnicze w ciąg umocnień.
Zaszufladkowany do: Wstęp
O dziś blog jest aktywny, rozpoczynam opis wyjazu…..